Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Europejska chemia wobec różnic kosztowych i regulacyjnych

2026-02-05

Jak tłumaczą eksperci firmy Deloitte, globalny kryzys nadpodaży – szczególnie dotkliwy w chemii bazowej – w połączeniu z silną presją na marże coraz wyraźniej podkopuje konkurencyjność europejskich producentów chemikaliów, w tym spółek działających w Polsce.

Wysokie koszty energii, surowców oraz rosnące obciążenia regulacyjne sprawiają, że europejskie zakłady mają ograniczone możliwości konkurowania cenowego z producentami z regionów o znacznie korzystniejszej strukturze kosztów, takich jak Bliski Wschód czy Azja. Na tle Europy Zachodniej Polska wciąż zachowuje jednak pewne przewagi – relatywnie niższe koszty pracy oraz bliskość rynków Europy Środkowo-Wschodniej częściowo amortyzują skutki spadku rentowności.

– Polskie spółki chemiczne coraz częściej reagują na obecną sytuację poprzez działania restrukturyzacyjne. Obejmują one przegląd portfeli aktywów, ograniczanie ekspozycji na najmniej rentowne segmenty chemii masowej oraz przesuwanie inwestycji w kierunku produktów specjalistycznych i o wyższej wartości dodanej. Jednocześnie obserwujemy rosnącą dyscyplinę kapitałową, optymalizację mocy produkcyjnych oraz bardziej selektywne podejście do nowych projektów, co ma na celu wzmocnienie odporności biznesowej w długim okresie – wskazuje Paweł Banasik, Partner w Deloitte Tax, Lider zespołu Industrials, Deloitte.

Choć, w ocenie Deloitte, presja dotyka producentów chemii na całym świecie, jej skala wyraźnie różni się w zależności od regionu. Europa znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji ze względu na strukturalnie wyższe koszty energii, zwłaszcza gazu ziemnego. W połączeniu z nowymi mocami produkcyjnymi uruchamianymi w USA i na Bliskim Wschodzie osłabia to konkurencyjność europejskich zakładów.

Konsekwencją są niższe poziomy wykorzystania mocy produkcyjnych oraz coraz częstsze decyzje o restrukturyzacji, przeglądzie aktywów lub zamykaniu instalacji w chemii bazowej. Dodatkowym wyzwaniem są regulacje środowiskowe. Dyrektywa CSRD oraz mechanizm CBAM zwiększają zakres obowiązków raportowych i wpływają na opłacalność importu surowców oraz półproduktów o wysokim śladzie emisyjnym. Eksperci wskazują, że choć przepisy zostały złagodzone i częściowo odsunięte w czasie, nadal będą kształtować portfele i łańcuchy dostaw.


przemysł chemicznyDeloitte

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Jak oceniasz obowiązek wprowadzenia sprawozdawczości ESG?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie